Wszyscy tak zachwalają te książki, więc nie mogę być gorsza ;) . W dodatku czytałam jeden rozdział i bardzo mnie zaciekawił. Tym bardziej chcę zagłębić się w te pozycję. Mają też bardzo ładne okładki i ta biel *_*
Opis:
"Nastolatki masowo popełniają samobójstwa. W niektórych szkołach władze
wprowadzają więc pilotażowy program przeciwdziałania tej epidemii.
Wszelkie objawy depresji są skrupulatnie notowane, a ci, którzy się
załamują, są poddawani leczeniu w odizolowanych klinikach. Leczenie
wydaje się skuteczne, ale każdy, kto brał udział w programie, wraca do
zwykłego życia kompletnie pozbawiony wspomnień. Rodzice Sloane stracili
już jedno dziecko i są gotowi na wszystko, by tylko ją uratować.
Dziewczyna tłumi więc swoje prawdziwe uczucia. Jedyną osobą, przy której
czuje się swobodnie, jest James, jej chłopak. Obiecał jej, że ich
dwojgu nic się nie stanie, a Sloane jest pewna, że ich miłość przetrwa
wszystko. Lecz z tygodnia na tydzień oboje stają się coraz słabsi. Coraz
trudniej im zachowywać twarz, bo dopada ich depresja. A później
Program.
Mroczna, dystopijna powieść z romansem w tle."
3,4,5. Ja, diablica | Ja, anielica | Ja, potępiona
Pamiętam, gdy była promocja w empiku i każdy tom kosztował jedyne 10 złotych, a ja się na nie nie skusiłam. To był oczywiście jeden z największych błędów w moim życiu (czyt.milion jeden). Gdy różni ludzie zaczęli ją czytać i mówili, jaka śmieszna jest to wykręcało mi wnętrzności w brzuchu. Muszę(to jest mój obowiązek) kupić je i przeczytać.
Opis:
"Gdy dwudziestoletnia Wiktoria zostaje zamordowana, zaczyna nowe życie.
Dosłownie. Trafia do piekielnego Los Diablos, gdzie dostaje intratną
posadę diablicy. Jej zadaniem jest targowanie się o dusze zmarłych,
czyli potencjalnych nowych obywateli Piekła. Jednak Wiktoria nie potrafi
pogodzić się ze swoją przedwczesną śmiercią, dlatego ciągle wraca na
ziemię. Postanawia też zawalczyć o miłość swojego życia i... wybrać
między przystojnym diabłem Belethem a śmiertelnikiem Piotrem. Ja,
diablica to wybuchowa mieszanka dwóch rzeczywistości - ziemskiej i
piekielnej; to również korowód barwnych postaci, takich jak neurotyczna
Śmierć, narcystyczna Kleopatra (tak, TA Kleopatra) czy diaboliczny
Azazel, którego plan przewiduje zdobycie władzy nad całym światem
piekielno-niebiańskim. Pisarka umiejętnie korzysta z dobrze znanych,
popkulturowych tematów, odświeża je i bawi się nimi. Łącząc najlepsze
cechy romansu, kryminału i powieści fantasy, stworzyła pełną humoru i -
mimo kontrowersyjnego tematu śmierci - delikatnie zmysłową książkę."
6,7. Szeptem | Crescendo
Do przeczytania książki zdecydowanie przekonał mnie Patch. Nie znam gościa, nie wiem kim jest, ale przeczytałam kilka(kilkadziesiąt) cytatów i mogę stwierdzić "zniewalający chłopak" ! Sarkastyczny - to lubię i romantyczny. Czego chcieć więcej?
Opis:
"Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata…
Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że
szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu
zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że…
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.
Ale cicho sza… Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem."
8. Love, Rosie
Potrzebuję, potrzebuję, potrzebuję ROMANSU. Jak zwykle wszyscy zachwalają książkę w niebo głosy. Niestety, najpierw obejrzałam film(nawet dwa razy) i taaak strasznie mi się spodobał i baaardzo chciałabym przeczytać ją. Okładka jest cudowna *_*
Opis:
"Rosie i Alex od dzieciństwa są nierozłączni. Życie zadaje im jednak
okrutny cios: rodzice Alexa przenoszą się z Irlandii do Ameryki i
chłopiec oczywiście jedzie tam razem z nimi. Czy magiczny związek dwojga
młodych ludzi przetrwa lata i tysiące kilometrów rozłąki? Czy wielka
przyjaźń przerodziłaby się w coś silniejszego, gdyby okoliczności
ułożyły się inaczej? Jeżeli los da im jeszcze jedną szansę, czy Rosie i
Alex znajdą w sobie dość odwagi, żeby spróbować się o tym przekonać?
Czy warto czekać na prawdziwą miłość? Czy każdy z nas ma swoją "drugą
połówkę"? Może dowiemy się tego po lekturze tej ciepłej i wzruszającej
powieści."
9. Księga cmentarna
Tak bardzo kocham Nigdziebądź Neil Gaiman'a, że muszę też przeczytać tą książkę. Zaraziła mnie miłością do twórczości tego autora Maja.K. Ta okładka jest nieziemska i jeszcze w dodatku w twardej okładce. Cud miód *_*
Opis:
"Kiedy małemu dziecku udaje się uciec przed mordercą zamierzającym zabić
całą rodzinę, kto mógłby przypuszczać, że schronienia udzieli mu
miejscowy cmentarz? Wychowany przez zamieszkujące go duchy, zjawy i
widma, Nik musi uczyć się życia od umarłych. Ale wciąż grozi mu
niebezpieczeństwo, bo morderca nie ustaje w wysiłkach, żeby dokończyć
swoje zadanie..."
10. Marsjanin
Nie myślmy o czym ta książka jest, popatrzy tylko i wyłącznie na okładkę. Po prostu coś pięknego. Dobra, wracamy do świata realnego. Przeczytałam dużo recenzji i do przeczytania jej skłoniła mnie informacja, że jest śmieszna. Śmieszna książka? Kupuję! Sarkastyczny bohater? Kupuję!
Opis:
"Mark Watney kilka dni temu był jednym z pierwszych ludzi, którzy stanęli na Marsie.
Teraz jest pewien, że będzie pierwszym, który tam umrze!
Straszliwa burza piaskowa sprawia, że marsjańska ekspedycja, w której
skład wchodzi Mark Watney, musi ratować się ucieczką z Czerwonej
Planety. Kiedy ciężko ranny Mark odzyskuje przytomność, stwierdza, że
został na Marsie sam w zdewastowanym przez wichurę obozie, z minimalnymi
zapasami powietrza i żywności, a na dodatek bez łączności z Ziemią. Co
gorsza, zarówno pozostali członkowie ekspedycji, jak i sztab w Houston
uważają go za martwego, nikt więc nie zorganizuje wyprawy ratunkowej;
zresztą, nawet gdyby wyruszyli po niego niemal natychmiast, dotarliby na
Marsa długo po tym, jak zabraknie mu powietrza, wody i żywności. Czyżby
to był koniec? Nic z tego. Mark rozpoczyna heroiczną walkę o
przetrwanie, w której równie ważną rolę, co naukowa wiedza, zdolności
techniczne i pomysłowość, odgrywają niezłomna determinacja i umiejętność
zachowania dystansu wobec siebie i świata, który nie zawsze gra fair…
"
*opisy lubimyczytać.pl
To by było na tyle dzisiaj. Piszcie w komentarzach, jakie wy książki chcecie kupić.
CZYTELNICZEGO DNIA ŻYCZĘ! :)